Cień roku 2020
Rok 2020 był rokiem.. trudnym. Rokiem melancholii, smutku, ludzkich tragedii, stagnacji. Na pewno odciśnie on swoje piętno. I z jego skutkami jeszcze długo będziemy musieli się mierzyć.
Sama musiałam trochę przeżyć. Nie był to czas, o którym marzyłam rok temu. Straciłam kogoś bliskiego, kto był dla mnie ogromnym wsparciem. Potem epidemia. Strach o siebie i bliskich. Niepewność. Problemy gospodarcze i brak ofert na rynku, co niestety nie pozwoliło mi na zmianę pracy (o czym marzyłam już na końcu 2019 roku..). Dużo nadgodzin i stresu. Rozluźnienie kontaktów towarzyskich.
Czy żałuję, że ten okres nie był dla mnie i moich bliskich łaskawszy? Jeszcze niedawno bardzo żałowałam. Dlatego postanowiłam oczyścić się ze swoich żali i smutków, wchodząc w 2021 rok.
Czy udało się? W 100%... nie. Jeszcze wracam do niektórych zdarzeń. Ale jest mi łatwiej, ponieważ zrozumiałam, że na większość z nich nie mieliśmy wpływu. Po prostu się stały. Staram się przyćmić złe wspomnienia, a oświetlać te dobre, które dają mi siłę. Dużo też rozmawiam, i to jest właśnie jedna z podstaw dobrego samopoczucia. Drugi człowiek jest w stanie spojrzeć obiektywnie na daną sytuację. Albo gdy w niej również uczestniczył, połączyć się z Tobą w bólu. Dlatego jeśli jest Wam trudno mówcie, krzyczcie, że Wam źle, że Wam smutno! Nie zamykajcie się w sobie.
I uważajcie, kiedy korzystacie z różnego rodzajów forów na Internecie. Niestety często wypowiadają się tam osoby, które chcą się na kimś wyżyć, albo mają dobre intencje, ale nie znają całej Waszej historii. Jeśli nie potraficie podejść z dystansem do takich wypowiedzi, lepiej poszukajcie ludzi w realnym świecie, np. rodzina, przyjaciele. A jeśli pomoc bliskich nie pomaga, problem ma głębsze podłoże albo nie macie z kim pogadać, skorzystajcie z pomocy specjalistów.
Brzmi jak banał, ale wierzcie mi, z każdej sytuacji jest wyjście. Po ulewie wychodzi słońce. Może i nie będziemy tacy sami. Może będziemy tęsknić za kimś... Ale najważniejsze, że jesteśmy i nadal możemy coś zmienić.
Dużo nadziei, zdrowia, cierpliwości i kogoś do pogadania u boku!
XOXO
Gdańszczanka (z pasji i urodzenia)
Komentarze
Prześlij komentarz